AKTUALNOŚCI
27 09 2015
Pogrzeb Wyklętych Niezłomnych
  • drukuj
ppor. Robert Suchy

W Dniu Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, 27 września 2015 roku, odbyły się pierwsze państwowe uroczystości pogrzebowe Wyklętych Niezłomnych, którym towarzyszył ceremoniał wojskowy. W ceremonii uczestniczyli: premier Ewa Kopacz, wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak, a także członkowie rodzin Żołnierzy Wyklętych, przedstawiciele parlamentu i władz państwowych.

 

O godz. 10.00 na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odprawiona została żałobna msza święta, celebrowana przez Biskupa Polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka. Przy ołtarzu wystawione były trumny ofiar reżimu komunistycznego, z których pięć udekorowano podczas nabożeństwa wstęgami Orderu Wojennego Virtuti Militari.

 

- Mieli zniknąć na zawsze – zamordowani, szkalowani i wymazani z pamięci pokoleń. Determinacja rodzin Żołnierzy Niezłomnych, ich towarzyszy broni oraz środowisk niepodległościowych przyczyniła się do tego, że doczesne szczątki pomordowanych zostały wydobyte z ziemi (...) Polegli Niezwyciężeni odzyskali swoją tożsamość - mówił podczas homilii biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek.

 

- Wasze czyny podejmowane w imię miłości Boga i ojczyzny, po wielu latach zapomnienia, zostają wreszcie dostrzeżone, właściwie ocenione i docenione. W mrocznych czasach komunistycznego bezprawia, byliście torturowani, zabijani i potajemnie grzebani, bez krzyża i mogiły, bez rodziny, kapłana i modlitwy. Dopiero dziś odbieracie należną wam cześć. (…) W piwnicach więzień i katowni NKWD i UB ocalały ślady pozostawione przez osadzonych. Wydrapane w cegłach daty, nazwiska i błagalne napisy świadczą o nieludzkich warunkach i bestialskim traktowaniu – mówił biskup polowy.

 

Po zakończeniu nabożeństwa trumny zostały przewiezione w kondukcie żałobnym na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie przed Panteonem – Mauzoleum Wyklętych Niezłomnych odbyła  się druga część uroczystości. 

 

 


W trakcie uroczystości odczytany został list prezydenta RP Andrzeja Dudy.  - Miejsce, w którym dzisiaj się Państwo spotykają – powązkowska „Łączka” – to jeden z najbardziej wymownych symboli III Rzeczypospolitej. Tutaj przez blisko siedemdziesiąt lat spoczywały szczątki żołnierzy naszego ostatniego powstania: powstania antykomunistycznego. (…) Ci, których chowamy dzisiaj z honorami państwowymi, jako bohaterów wolnej Polski, mieli być na zawsze zapomniani. – napisał w liście prezydent Andrzej Duda.

 

Swoje słowa do Rodzin żołnierzy oraz uczestników uroczystości skierowała także premier Ewa Kopacz.  - Długo trzeba było czekać, ponad sześćdziesiąt lat, aby można było ich pożegnać w ten najbardziej oczywisty i ludzki sposób, jakim jest pogrzeb i złożenie do grobu. Dzisiaj składamy im hołd za wierność i niezłomność. (…) Żołnierze Niezłomni-Wyklęci zapłacili za służbę Rzeczpospolitej cenę życia. Jesteśmy świadomi, że mamy wobec nich wielki dług. Wiemy też, że bez ich ofiary nie moglibyśmy się cieszyć wolnością, którą odzyskaliśmy przed ćwierćwieczem. Są oni jednym z ogniw w łańcuchu pokoleń, które walczyły o niepodległą Polskę w minionym stuleciu – powiedziała premier Ewa Kopacz.

 

W panteonie, zgodnie z wolą Rodzin, w niedzielę spoczęły szczątki 35 z 40 zidentyfikowanych ofiar. - Swoich najbliższych w innych miejscach, w grobach rodzinnych, pochowa pięć rodzin, ale także i one są tu dzisiaj z nami – podkreślił podczas przemówienia Andrzej Kunert, Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

 

- We wrześniu 2014 roku obiecaliśmy Państwu, Rodzinom „łączkowym”, zorganizowanie uroczystego pogrzebu w dniu 27 września 2015 roku w wybudowanym na ten dzień panteonie- mauzoleum żołnierzy Niezłomnych-Wyklętych na „Łączce”. (…) Na dzień uroczystości pogrzebowych wybraliśmy Dzień Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, 27 września. Celowo, aby podkreślić niezwykłe zjawisko w historii Polski. Zjawisko ciągłości walki zbrojnej w okupowanej Polsce w czasie II wojny światowej i zjawisko powojennego oporu przeciwko narzuconemu systemowi komunistycznemu. Ogromna większość i z chowanych dzisiaj i z tych, których ciągle jeszcze nie mamy zidentyfikowanych brała udział i wtedy, i wtedy – powiedział Andrzej Kunert, Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

 

- Nie jesteście od dzisiaj anonimowymi ofiarami pogrzebanymi na zapomnienie w dołach śmierci. Macie swoje miejsce w Panteonie-Mauzoleum zbudowanym z jasnego kamienia. (…) Z jasnego, bo wydobywamy was z ciemności i zapomnienia. A ta jasność oznacza, że odwołujemy tamto wszystko złe. Ta jasność w symboliczny sposób pokazuje, że wasza ofiara nie była ofiarą daremną. Śpijcie spokojnie – zakończył swoje wystąpienie Andrzej Kunert, Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

 

Podczas uroczystości trumny ze szczątkami żołnierzy złożono w nowym Mauzoleum wybudowanym na Wojskowych Powązkach. Ceremonię pogrzebową zakończył Apel Pamięci oraz salwa honorowa i złożenie kwiatów przed Mauzoleum.

 



tekst: za www.mon.gov.pl

zdjęcia: ppor. Robert Suchy, st. chor. Waldemar Młynarczyk

‹‹ cofnij