AKTUALNOŚCI
26 04 2017
Manewry na Morzu Śródziemnym
  • drukuj

 

W poniedziałek (24 kwietnia) Stały Zespół Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 2 (SNMCMG2) przeprowadził ćwiczenia z maltańską jednostką patrolową. Jeszcze tego samego dnia dowodzony przez kmdr por. Aleksandra Urbanowicza zespół rozpoczął współpracę z dwoma hiszpańskimi okrętami.

 

Po wyjściu z portu La Valletta na Malcie okręty SNMCMG2, dowodzone z pokładu ORP Czernicki, przeprowadziły ćwiczenie typu Passex z maltańską jednostką patrolową P52. Maltańscy marynarze mieli okazję zapoznać się z sojuszniczymi procedurami łączności oraz manewrowania w zespole okrętów. Tego samego dnia zespół dołączył do dwóch hiszpańskich jednostek wchodzących w skład Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 2 (SNMG2) - fregaty ESPS Mendez Nunez oraz okrętu zaopatrzeniowego ESPS Patino. W ramach współpracy pomiędzy okrętami dwóch stałych zespołów Sojuszu przeprowadzono trening łączności i manewrowania w szykach, trening procedur zaopatrywania w morzu, a także ćwiczenie w przeprowadzaniu dużych jednostek przez zaminowany akwen. W tym epizodzie manewrów kluczową rolę odegrały okręty dowodzone przez polską Marynarkę Wojenną – niszczyciele min z Hiszpanii i Turcji ESPS Tajo i TGC Alanya oraz niemiecki okręt wsparcia działań nurkowych FGS Rottwail.

 

Sojusz Północnoatlantycki utrzymuje w stałej rotacyjnej służbie cztery zespoły okrętów. Dwa z nich to zespoły fregat, dwa kolejne to zespoły sił przeciwminowych. Właśnie jednym z nich, już po raz trzeci, dowodzi oficer polskiej Marynarki Wojennej. SNMCMG2 to też ostatni z czterech stałych zespołów NATO, w którym do stycznia tego roku polskie okręty nie realizowały jeszcze żadnych zadań. Zadaniem tych wielonarodowych zespołów jest demonstrowanie solidarności krajów członkowskich NATO oraz realizacja jednego z najważniejszych zadań obronnych – zapewnienie bezpieczeństwa strategicznych morskich szlaków komunikacyjnych. W sytuacji kryzysowej Sojusz nie może dopuścić do sparaliżowania transportu morskiego ponieważ to głównie tą drogą do zagrożonych rejonów trafia pomoc humanitarna, surowce, paliwa oraz wsparcie bojowe. Zespoły okrętowe należą do najbardziej efektywnych elementów tzw. sił odpowiedzi (NRF, NATO Response Force). Mogą one prowadzić operacje embarga, kontroli żeglugi, nieść pomoc humanitarną, czy też ewakuować zagrożoną ludność. Większość czasu zespoły te spędzają w morzu, między innymi zgrywając współdziałanie wchodzących w ich skład okrętów oraz uczestnicząc w manewrach z marynarkami państw członkowskich i partnerskich NATO.

 

Kraje Unii Europejskiej posiadają 1200 portów oraz flotę handlową stanowiącą 25% zarejestrowanego na świecie tonażu. Aż 90% towarowej wymiany gospodarczej z krajami spoza UE oraz 40% handlu wewnętrznego w UE odbywa się drogą morską. Sama wymiana wewnętrzna to 400 mln pasażerów oraz 3,5 mld ton ładunków rocznie. Dodatkowo sektor gospodarki morskiej generuje około 5,5 mln miejsc pracy wytwarzając wartość dodaną brutto w wysokości 500 mld euro rocznie. Drogą morską do Europy docierają również surowce strategiczne, 15% konsumowanego gazu oraz 40% ropy naftowej. To dlatego Morze Śródziemne jest strategicznym akwenem nie tylko dla gospodarek państw europejskich, w tym państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale także dla światowego transportu morskiego. Tędy biegną główne szlaki komunikacyjne łączące Amerykę i Europę z Azją i Afryką Zachodnią. Tylko przez Cieśninę Gibraltarską rocznie przepływa 100 tys. statków. Jakiekolwiek zachwianie swobody przepływu na tym akwenie mogłoby spowodować poważne straty ekonomiczne wielu państw, w tym również Polski, a w dalszej kolejności nawet kryzys gospodarczy.

 

Tekst i zdjęcia: kmdr ppor. Czesław Cichy

 

‹‹ cofnij